Przyszła pora na kolejny wywiad - tym razem wzięłam na spytki Magdalenę Liskowiak, wieloletnią nauczycielkę szkółki niedzielnej, która w swoim czasie była też liderką tejże, a prywatnie moją Mamusię, która jest jednym z moich szkółkowych autorytetów i bezpośrednich sprawców tego, że i ja zajęłam się uczeniem dziećmi.
Jak i dlaczego zaczęła się Twoja praca wśród dzieci w kościele? Jak długo to robiłaś?
Zaczęło się przypadkiem. Miałam dziecko w wieku szkółkowym, które usłyszało od troszkę nieodpowiedzialnej (a może tylko takiej, która nie znała się na dzieciach) cioci, że
pójdzie do piekła bo "wszyscy zgrzeszyli i karą za grzech jest śmierć". A jak już zaczęłam tłumaczyć mojemu dziecku, to się okazało, że to jest to i potem już było tylko lepiej. I tak przez ponad 20 lat.
Co jest najważniejsze w pracy z dziećmi?
Najważniejsze to nie zapomnieć, jak to jest być dzieckiem. Prócz tego trzeba być zawsze przygotowanym. I nie można bać się powiedzieć: "nie wiem" - ale zaraz trzeba dodać :"dowiem się i ci powiem"
Jakie cechy powinien mieć dobry nauczyciel szkółki niedzielnej?
Musi być Bożą własnością - przede wszystkim. Poza tym musi być cierpliwy, uczciwy wobec dzieci i mieć zrozumienie.
Jaka jest Twoja ulubiona forma pracy z dziećmi?
Najbardziej ulubiony - flanelograf. Bo jest prosty w użyciu i daje nieograniczone możliwości. A poza tym wiele innych.
Dlaczego Twoim zdaniem ważna jest ewangelizacja dzieci?
Bo jak się nawraca dziecko, to cały człowiek się nawraca - taki, który ma całe życie przed sobą. Bo dziecko najlepiej przyjmuje ewangelię. Bo jeśli dziecko podejmie decyzję pójścia za Panem, to prawie na pewno jest to decyzja na całe życie.
Czy masz jakąś taką lekcję biblijną, która przeprowadzasz z większym entuzjazmem? Jak ona wygląda, krok po kroku?
O Nehemiaszu. To mój idol :) Ale za każdym razem sama lekcja wygląda inaczej. Zależy od wielu czynników: wieku i ilości idzieci, miejsca, w którym odbywa się lekcja, posiadanych pomocy itp.
Dziękuję!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kilka pytań do:. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kilka pytań do:. Pokaż wszystkie posty
środa, 17 września 2014
wtorek, 15 lipca 2014
Kilka pytań do: Grzegorza Skrobarczyka
Tak jak obiecywałam - dziś po raz pierwszy chcę Wam przedstawić kogoś, kogo pasją są dzieci, rodziny i służba Bogu związana z nimi. Mam nadzieję, że Was to zainspiruje!
Greg Skrobarczyk to lider organizacji King's Kids Polska, która zajmuje się działalnością misyjną wśród dzieci i rodzin. Organizują spotkania dla dzieci, warsztaty kreatywnego uwielbienia dla rodzin, rodzinne wyjazdy misyjne (byli już w między innymi w Berlinie, a teraz odwiedzają Sycylię!), a także wiele innych ciekawych rzeczy. Zapraszam na ich stronę (link powyżej), a także na fanpage na facebooku.
Greg zgodził się odpowiedzieć mi na kilka pytań związanych z służbą wśród dzieci:
Jak i dlaczego zaczęła się Twoja praca wśród dzieci w kościele? Jak długo to robisz?
Miałem wtedy 11 lat i podczas wizyty gości ze Szwecji na dużej ewangelizacji w Katowicach pomagałem grać i prowadzić zajęcia. Pewna młoda kobieta, która prowadziła wtedy zajęcia dla dziec,i po zakończonych zajęciach podeszła do mnie i wypowiedziała proroctwo, że Pan Bóg będzie mnie używał wśród dzieci. Wtedy w ogóle nie myślałem o tym. Bardziej chciałem się pokazać z umiejętnościami aniżeli skupiać się na proroctwie. Bylem dzieciakiem więc nie rozumiałem różnych rzeczy ale to słowo powracało do mnie w snach i myślach. Ktoś zasiał więc Bożą wizję we mnie.
Wielką rolę odegrali też moi rodzice , to oni zaufali Panu Bogu i wysłali mnie w nieznane: jako 15 latka do Niemiec, Albanii , Rumunii. Bez umiejętności posługiwania się językiem obcym. Tam też byli ludzie którzy zainwestowali w moje życie i do tej pory inwestują. Misje zmieniły moje życie na zawsze.
Co jest najważniejsze w pracy z dziećmi?
Miłość i pasja do pracy. I bycie szczerym.
Jakie cechy powinien mieć dobry nauczyciel szkółki niedzielnej?
Przede wszystkim musi to być Boży Człowiek świadomy swego celu i tożsamości w Chrystusie. Pełen pasji, kochający dzieci, nie bojący się konfrontacji i przyznający się do swoich błędów.
Jaka jest Twoja ulubiona forma pracy z dziećmi?
Kreatywna forma słuchania głosu Bożego i bycie mu posłusznym.
Czy możesz nam ją przybliżyć?
Siadamy z dziećmi i rozmawiamy o tym co wydarzyło się w zeszłym tygodniu za pomocą 6 przedmiotów (muszla, klocek, kwiat, kamień,pompon, owoc)
Przez pokazanie rzeczy o które możemy się modlić, które wydarzyły się w minionym tygodniu i przechodzenie przez 5 kroków (pojednanie, wdzięczność, wypełnienie, wyciszenie, gotowość) chcemy przynieść Bogu radość do Jego serca. Kiedy jesteśmy w Jego obecności - pojednani i najpierw przyniesiemy Jemu radość to On sam będzie nam w wyciszeniu pokazywał co powinniśmy zrobić).
Wtedy idziemy z Bożym głosem - albo na zewnątrz albo robimy coś na miejscu - np. pisaliśmy kartki i zbieraliśmy pieniążki dla ofiar które straciły swoich najbliższych w tragedii zawalonego budynku w Bangladeszu - odpowiedź była niesamowita.
Dlaczego Twoim zdaniem ważna jest ewangelizacja dzieci?
80% nawróconych chrześcijan podjęło decyzję w wieku od 4 do 14 lat. Kiedy dzieci podejmują decyzję pójścia za Jezusem i jest więcej niż pewne, że naprawdę za nim pójdą (statystyki).
Czy masz jakąś taką lekcję biblijną, która przeprowadzasz z większym entuzjazmem? Jak ona wygląda, krok po kroku?
Mam ich wiele. Głownie zajęcia rodzinne (filmik z takich zajęć do zobaczenia tutaj), a poza tym słuchanie głosu Bożego, temat mocnych fundamentów w życiu, misja, wstawiennictwo...
Dziękuję!
Greg Skrobarczyk to lider organizacji King's Kids Polska, która zajmuje się działalnością misyjną wśród dzieci i rodzin. Organizują spotkania dla dzieci, warsztaty kreatywnego uwielbienia dla rodzin, rodzinne wyjazdy misyjne (byli już w między innymi w Berlinie, a teraz odwiedzają Sycylię!), a także wiele innych ciekawych rzeczy. Zapraszam na ich stronę (link powyżej), a także na fanpage na facebooku.
Greg zgodził się odpowiedzieć mi na kilka pytań związanych z służbą wśród dzieci:
Jak i dlaczego zaczęła się Twoja praca wśród dzieci w kościele? Jak długo to robisz?
Miałem wtedy 11 lat i podczas wizyty gości ze Szwecji na dużej ewangelizacji w Katowicach pomagałem grać i prowadzić zajęcia. Pewna młoda kobieta, która prowadziła wtedy zajęcia dla dziec,i po zakończonych zajęciach podeszła do mnie i wypowiedziała proroctwo, że Pan Bóg będzie mnie używał wśród dzieci. Wtedy w ogóle nie myślałem o tym. Bardziej chciałem się pokazać z umiejętnościami aniżeli skupiać się na proroctwie. Bylem dzieciakiem więc nie rozumiałem różnych rzeczy ale to słowo powracało do mnie w snach i myślach. Ktoś zasiał więc Bożą wizję we mnie.
Wielką rolę odegrali też moi rodzice , to oni zaufali Panu Bogu i wysłali mnie w nieznane: jako 15 latka do Niemiec, Albanii , Rumunii. Bez umiejętności posługiwania się językiem obcym. Tam też byli ludzie którzy zainwestowali w moje życie i do tej pory inwestują. Misje zmieniły moje życie na zawsze.
Co jest najważniejsze w pracy z dziećmi?
Miłość i pasja do pracy. I bycie szczerym.
Jakie cechy powinien mieć dobry nauczyciel szkółki niedzielnej?
Przede wszystkim musi to być Boży Człowiek świadomy swego celu i tożsamości w Chrystusie. Pełen pasji, kochający dzieci, nie bojący się konfrontacji i przyznający się do swoich błędów.
Jaka jest Twoja ulubiona forma pracy z dziećmi?
Kreatywna forma słuchania głosu Bożego i bycie mu posłusznym.
Czy możesz nam ją przybliżyć?
Siadamy z dziećmi i rozmawiamy o tym co wydarzyło się w zeszłym tygodniu za pomocą 6 przedmiotów (muszla, klocek, kwiat, kamień,pompon, owoc)
Przez pokazanie rzeczy o które możemy się modlić, które wydarzyły się w minionym tygodniu i przechodzenie przez 5 kroków (pojednanie, wdzięczność, wypełnienie, wyciszenie, gotowość) chcemy przynieść Bogu radość do Jego serca. Kiedy jesteśmy w Jego obecności - pojednani i najpierw przyniesiemy Jemu radość to On sam będzie nam w wyciszeniu pokazywał co powinniśmy zrobić).
Wtedy idziemy z Bożym głosem - albo na zewnątrz albo robimy coś na miejscu - np. pisaliśmy kartki i zbieraliśmy pieniążki dla ofiar które straciły swoich najbliższych w tragedii zawalonego budynku w Bangladeszu - odpowiedź była niesamowita.
Dlaczego Twoim zdaniem ważna jest ewangelizacja dzieci?
80% nawróconych chrześcijan podjęło decyzję w wieku od 4 do 14 lat. Kiedy dzieci podejmują decyzję pójścia za Jezusem i jest więcej niż pewne, że naprawdę za nim pójdą (statystyki).
Czy masz jakąś taką lekcję biblijną, która przeprowadzasz z większym entuzjazmem? Jak ona wygląda, krok po kroku?
Mam ich wiele. Głownie zajęcia rodzinne (filmik z takich zajęć do zobaczenia tutaj), a poza tym słuchanie głosu Bożego, temat mocnych fundamentów w życiu, misja, wstawiennictwo...
Dziękuję!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
